Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2014

Poslowie - Koniec ?

Ostatnie dni lipca : wyszły już nowe odcinki Sword Art Online i Ao Haru Ride, lecz gdy tylko je zobaczyłam, nie było nic do zrobienia. Wprawdzie mogłabym słuchać muzyki, rysować... ale czułam, że o czymś zapomniałam. I rzeczywiście tak było. Przypomniała mi się jedna ważna obietnica. Wstawić rozdział. Jak najszybciej. Z tej obietnicy się nie wywiązałam, za co muszę bardzo przeprosić. Ponownie zapomniałam o blogu, który zdążył się już trochę zakurzyć. Ledwo te mikro-bakterie strzepałam kilka miesięcy temu, tak ponownie powróciła pustka. Zero inspiracji, pomysłów, ba ! – nawet chęci. Ale jako, że to były już tylko ostatnie rozdziały, stwierdziłam, że mogę coś napisać. Coś prostego, krótkiego, ale co Was zadowoli. I tak otwarłam jeden z moich ukochanych programów, Open Office, i zaczęłam myśleć nad prostym początkiem, wpatrzona w białe tło. Na tym białym tle nagle zaczęły się pojawiać czarne znaki. O Anastasi, Anne i Nathan'ie. Następnie o drodze do szkoły i nostalgii – której nigdy nie zaznałam przy końcu roku szkolnego. Opublikowałam dwa ostatnie posty wczesnym początkiem sierpnia, z lekkim bólem głowy, słuchając Ai Kotoba w wersji angielskiej. Tak oto nadszedł koniec.

Niezbyt dobrze pamiętam początki tego opowiadania. Pamiętam tylko, że w pierwszych rozdziałach stwierdzono plagiat. Pamiętam, że komentarze były dość długie, lecz nie pamiętam, co dokładnie mówiły. I przyznam się, że wolę sobie nie przypominać. Wtedy już myślałam o zawieszeniu opowiadania, nawet jego zamknięciu, lecz, jak widzicie, kontynuowałam. Zresztą dziękuję bardzo Keiszy za zmotywowanie mnie w tamtych chwilach.

Planowałam zwykłą kontynuację Inazumy Eleven, dojść do stu rozdziałów, opisać pełno meczy... A zamiast tego wyszła lekka obyczajówka pełna romansu, z minimalnym dodatkiem sportu. Opowiadanie jak przystało na mój wiek i zainteresowania – czytam prawie tylko shoujo/romanse jeśli o mangi chodzi – więc mimo wszystko mi się podoba.

Bardzo podoba mi się mój nowy nagłówek, jestem z siebie dumna ! Ale mam wrażenie, że poprzedni szablon był ogólnie lepszy. Hm, możliwe, że następnym razem zamówię coś u mojej ulubionej szabloniarki z Zaczarowanych Szablonów... Ona nic nie spapra ! Wcześniej była to Anastasia, gdzieś tam siedział Kazemaru, a w oczach głównej bohaterki pojawili się Zoolan Rice i detektyw – było to pod główny wątek tamtego momentu. A później stwierdziłam, że skoro koniec, to można wstawić różne wspólne wspomnienia. Widzimy między innymi wygraną w FFI i przyjaciół z dzieciństwa w dwóch postaciach : w pewnym sensie trójkącik miłosny między Bobbym, Silvią a Erikiem no i Mark'a z Camelią. Tacy słodcy malutcy ! ☆ (^ε^)


Co planuję na przyszłość ? Kiedy powiedziałam, że będę kontynuować pisanie ? Nie no, będę, będę. Ale muszę sobie zrobić przerwę od tego... Mam już kilka « wspaniałych » pomysłów... Może po ostatniej części czegoś się spodziewacie ? Dam wam podpowiedzi jeśli chcecie ! A jeśli jesteście bystrzy i nie chcecie sobie spoilować, nie patrzcie na to :


  1. Rozdział 30, część 1. Gdy adoratorki Nathan'a go zatrzymują, mówią coś, co nie spodobało się defensorowi.
  2. Rodział 30, część 1. Lista klasy 3-1. Dużo tych imion, czyż nie ? ~
  3. Rozdział 30, część 2. Silvia przegląda się w rzece, stwierdzając, że nie wygląda dobrze. // Erick zastanawia się nad relacjami między Silvią i Mark'iem.
  4. Opisy bohaterów. Emily, przyjaciółka Natha' – już raz spotkaliśmy ją w opowiadaniu – pochodzi z Sun garden... // Akinori – tak, znowu on ! – chodzi do Liceum Raimon'a.



Stwierdziłam też, że mam ochotę pisać inne fanfic'i... Ale nie mam pomysłów ! Więc jeśli lubicie jakąś serię i chcielibyście przeczytać coś z nią związaną, chętnie wysłucham pomysłów – dopóki to nie Naruto, Bleach, One Piece, Fairy Tail... – ヽ(;´ω`)ノ !


Myślę też nad zmianą pseudonimu... Nie całkowitą, ale ten jest za prosty... (´・ω・`) Czuję, że muszę coś dodać ! Może coś jak... « Cristal ☆ » ? Albo nawet « Kryształowa ☆ »... Nie uważacie, że z gwiazdką jest bardziej kawaii ? 

No i jeszcze, jak chcecie, znajdziecie mnie na MAL'u, tutaj ☆ 


A podziękowania zostawiłam na koniec.


☆ Dziękuję Keiszy i Linie (Amber) za wszystkie te rozdziały które często doprowadzały mnie do łez i które zainspirowały mnie do prowadzenia tego oto bloga, za wszystkie rozmowy i wspólne dopytywanie się kiedy nowy rozdział, za komentowanie i wspieranie mnie.
☆ Dziękuję Starunnie za te częste komentarze i pytanie co chwila kiedy wstawię u siebie rozdział, za jej blog który w pewnym sensie zmuszał mnie do kontynuacji i który często okazywał się być idealnym zabijaczem (jakie wspaniałe słowo © Kryształowa !) czasu.
☆ Dziękuję Nieokreślonej, Keshi, Celii Oro i Kotkowi za mniej częste, ale jak miłe komentarze.
☆ Dziękuję również wszystkim niewymienionym wyżej czytelnikom za... no, za czytanie ! Nawet nie wiecie jak wszyscy motywujecie mnie do pisania.
☆ No i dziękuję moim obserwatorom, bo to jak liczba ich się nabijała było zaskakujące. Trzynaście to wspaniały numer !


☆ ☆ Dziękuję z całego serca ! ☆ ☆
Szkielet Smoka Zaczarowane Szablony